Łysienie telogenowe: przyczyny, objawy i czas odrostu włosów
Włosy zaczęły wypadać garściami, zostają na szczotce, w odpływie i na poduszce, a przecież jeszcze kilka miesięcy temu wszystko było w porządku. Jeśli brzmi to znajomo, prawdopodobnie masz do czynienia z łysieniem telogenowym. To najczęstsza przyczyna nagłego, rozlanego wypadania włosów i, co ważne, jedna z nielicznych postaci łysienia, która zwykle cofa się samoistnie. Pod warunkiem, że znajdziemy i usuniemy jej przyczynę.
Czym jest łysienie telogenowe
Każdy włos przechodzi przez trzy fazy. Anagen to faza wzrostu, która trwa od 2 do 6 lat. Katagen to krótka faza przejściowa. Telogen to faza spoczynku, po której włos wypada, a na jego miejsce zaczyna rosnąć nowy. W zdrowej skórze głowy w fazie telogenu znajduje się mniej więcej 10 do 15 procent włosów, dlatego naturalna utrata 50 do 100 włosów dziennie nikogo nie powinna niepokoić.
Łysienie telogenowe polega na tym, że silny bodziec przedwcześnie przestawia dużą część mieszków włosowych z fazy wzrostu w fazę spoczynku. Odsetek włosów telogenowych rośnie wtedy do 20, 30, a niekiedy nawet 50 procent. Efekt jest spektakularny, bo włosy wypadają jednocześnie, ale mieszki pozostają żywe. To kluczowa różnica wobec łysienia bliznowaciejącego, w którym mieszek ulega trwałemu zniszczeniu.
Dlaczego włosy wypadają dopiero po kilku miesiącach
Najbardziej mylący element tej choroby to opóźnienie. Włos, który przeszedł w telogen, nie wypada od razu. Pozostaje w skórze głowy jeszcze przez 2 do 4 miesięcy, zanim zostanie wypchnięty przez nowy włos anagenowy.
Dlatego pacjent zgłaszający się w listopadzie z gwałtownym wypadaniem włosów zwykle szuka przyczyny w wydarzeniach z listopada, a znaleźć ją powinien w sierpniu lub wrześniu. Ta prosta zasada jest w diagnostyce bezcenna: cofamy się pamięcią o mniej więcej kwartał i szukamy, co wtedy się wydarzyło.
Najczęstsze przyczyny
- Poród. Łysienie poporodowe to klasyczny przykład. W ciąży wysoki poziom estrogenów utrzymuje włosy w fazie wzrostu, po porodzie ten mechanizm znika i włosy wchodzą w telogen zbiorowo. Szczyt wypadania przypada zwykle na 3 do 4 miesiąca po porodzie.
- Wysoka gorączka i infekcje. Grypa, zapalenie płuc, COVID 19 i inne choroby przebiegające z gorączką potrafią uruchomić telogen w ciągu kilku dni.
- Niedobory pokarmowe. Najczęściej niedobór żelaza, i to nie tylko ten dający anemię. Znaczenie ma poziom ferrytyny, czyli zapasów żelaza. Istotne bywają też niedobory witaminy D, cynku oraz zbyt niska podaż białka przy restrykcyjnych dietach.
- Choroby tarczycy. Zarówno niedoczynność, jak i nadczynność. Wypadanie włosów potrafi być pierwszym objawem, który skłania pacjenta do wizyty.
- Gwałtowna utrata masy ciała. Dieta redukcyjna powyżej mniej więcej 5 kilogramów miesięcznie, operacje bariatryczne, zaburzenia odżywiania.
- Silny stres i zabiegi operacyjne. Żałoba, rozwód, wypadek, operacja w znieczuleniu ogólnym.
- Leki. Retinoidy, beta blokery, leki przeciwzakrzepowe, przeciwpadaczkowe, niektóre leki przeciwdepresyjne, odstawienie lub zmiana antykoncepcji hormonalnej.
Zdarza się, że przyczyn jest kilka naraz i dopiero ich suma przekracza próg wydolności mieszków. Dlatego rzadko wystarcza usunięcie jednego czynnika.
Łysienie telogenowe a androgenowe: jak je odróżnić
To rozróżnienie zmienia całe postępowanie, bo obie postaci leczy się inaczej.
W łysieniu telogenowym włosy wypadają rozlanie, z całej głowy, nagle i obficie. Przedziałek się nie poszerza, linia włosów nad czołem pozostaje na swoim miejscu, a wypadające włosy mają na końcu białą, maczugowatą cebulkę. Objaw pojawia się nagle i zwykle daje się powiązać z konkretnym wydarzeniem sprzed kilku miesięcy.
W łysieniu androgenowym proces jest powolny i postępuje latami. U mężczyzn cofa się linia włosów w kątach czołowych i przerzedza szczyt głowy, u kobiet poszerza się przedziałek przy zachowanej linii czołowej. Włosy nie tyle wypadają garściami, co stopniowo cieńczeją i skracają się, aż przestają pokrywać skórę.
Obie postaci mogą współistnieć i to bardzo częsta sytuacja. Epizod telogenowy potrafi ujawnić wcześniej niewidoczne łysienie androgenowe, bo nagła utrata gęstości odsłania to, co narastało od lat.
Diagnostyka: co warto zbadać
Podstawą jest wizyta, na której oceniamy wzorzec wypadania i przeprowadzamy badanie trichoskopowe. Trichoskopia to nieinwazyjne oglądanie skóry głowy w dużym powiększeniu. Pozwala policzyć włosy w poszczególnych fazach, ocenić ich grubość i zobaczyć cechy typowe dla konkretnych chorób, na przykład zróżnicowanie średnicy włosów charakterystyczne dla łysienia androgenowego albo puste mieszki i włosy odrastające, które potwierdzają epizod telogenowy.
Drugim filarem są badania krwi. Zwykle zlecamy morfologię, ferrytynę, TSH wraz z hormonami tarczycy, witaminę D oraz, zależnie od wywiadu, cynk i parametry gospodarki hormonalnej. Samo stwierdzenie, że morfologia jest prawidłowa, niczego nie przesądza, bo wyczerpanie zapasów żelaza widać w ferrytynie na długo przed spadkiem hemoglobiny.
Leczenie i czas powrotu
Najważniejsza wiadomość jest dobra: w klasycznym, ostrym łysieniu telogenowym mieszki nie ulegają zniszczeniu i włosy odrastają. Nasilone wypadanie trwa zwykle od 3 do 6 miesięcy, a widoczna odbudowa gęstości zajmuje kolejne 6 do 12 miesięcy, bo włos rośnie mniej więcej centymetr na miesiąc.
Leczenie polega przede wszystkim na usunięciu przyczyny. Uzupełniamy niedobory, wyrównujemy pracę tarczycy, korygujemy dietę, w razie potrzeby wspólnie z lekarzem prowadzącym modyfikujemy leczenie, które mogło wywołać problem. Suplementacja na własną rękę jest ryzykowna, bo nadmiar żelaza czy selenu szkodzi, a przyjmowanie preparatów bez wskazań tylko opóźnia właściwą diagnozę.
W okresie odbudowy pomocne bywają terapie stymulujące mieszki. W Klinice Krajewski stosujemy między innymi osocze bogatopłytkowe oraz metodę Regenera. Traktujemy je jako wsparcie regeneracji, a nie zamiennik leczenia przyczyny. Pełen zakres postępowania omawiamy na wizycie w ramach leczenia łysienia.
Jeśli wypadanie utrzymuje się dłużej niż pół roku, mówimy o postaci przewlekłej. Wymaga ona pogłębionej diagnostyki, bo pod takim obrazem może się kryć choroba ogólnoustrojowa albo nierozpoznane łysienie androgenowe.
Kiedy zgłosić się do lekarza
Umów konsultację, jeśli wypadanie trwa dłużej niż miesiąc i wyraźnie przekracza normę, jeśli widzisz przerzedzenie w konkretnym miejscu zamiast równomiernego, jeśli na skórze głowy pojawia się zaczerwienienie, łuszczenie, świąd albo ból, a także wtedy, gdy włosom towarzyszą inne objawy: przewlekłe zmęczenie, zmiana masy ciała, zaburzenia miesiączkowania. Miejscowe ogniska całkowitego wyłysienia o gładkiej skórze to już obraz łysienia plackowatego i wymaga pilnej oceny dermatologicznej.
Najczęstsze pytania
Czy włosy po łysieniu telogenowym odrosną?
W typowym przebiegu tak. Mieszki pozostają żywe, więc po usunięciu przyczyny włosy odrastają. Pełna odbudowa gęstości zajmuje zwykle od 6 do 12 miesięcy, bo włos rośnie średnio 1 centymetr miesięcznie.
Ile włosów dziennie to jeszcze norma?
Za normę przyjmuje się utratę 50 do 100 włosów na dobę. W łysieniu telogenowym pacjenci tracą ich zwykle 200 do 300 dziennie, a wypadanie jest wyraźnie zauważalne przy myciu i czesaniu.
Czy suplementy na włosy pomogą?
Tylko wtedy, gdy uzupełniają realnie stwierdzony niedobór. Preparaty przyjmowane bez badań nie działają na przyczynę, a przy niektórych składnikach ich nadmiar bywa szkodliwy. Zamiast zgadywać, warto wykonać badania krwi i trichoskopię.
Czy łysienie telogenowe po porodzie wymaga leczenia?
W większości przypadków nie. Szczyt wypadania przypada na 3 do 4 miesiąca po porodzie i ustępuje samoistnie w ciągu kilku miesięcy. Ocena warto wykonać wtedy, gdy problem utrzymuje się powyżej roku od porodu albo towarzyszy mu niedokrwistość.
Czy trzeba iść do trychologa czy do dermatologa?
Rozlane wypadanie włosów o nagłym początku wymaga wykluczenia przyczyn ogólnoustrojowych, a to oznacza badania krwi i ich interpretację, czyli kompetencje lekarza. Różnice między obiema ścieżkami opisaliśmy w osobnym artykule o tym, do kogo zgłosić się z problemem włosów.